Parafia

ZAPRASZAMY na spotkania w Parafii pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, ul. Urzędnicza 3, 25-729 Kielce - w każdy drugi piątek miesiąca.
Spotkanie rozpoczynamy Mszą Św. w kościele o godz. 18.00, a po niej zapraszamy na spotkanie do sali w domu parafialnym.
Opiekunem duchowym Wspólnoty jest ks. Sebastian Wieczorek.
Parafia św. pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny >>>
Diecezja kielecka >>>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

W dniach 12-14 października 2018 w Porszewicach k/Łodzi odbyły się Ogólnopolskie Jesienne Rekolekcje SYCHAR. Prelegentem był ks. Marek Dziewiecki, a temat brzmiał: „Pokonywanie kryzysu w małżeństwie i w rodzinie”.
W rekolekcjach, jak zawsze, wzięła udział liczna ekipa Sycharków kieleckich. Poniżej refleksje niektórych naszych uczestników:

Rekolekcje to cudowny czas zdobywania wiedzy, która w późniejszym czasie będzie procentowac. To pierwsze co przyszło mi do głowy gdy słuchałam ks. Dziewieckiego. Chrześcijaństwo wymaga myślenia i wiedzy. Jezus uczył myśleć!!! Aby mieć szansę wyjścia z kryzysu , pokonania kryzysu potrzeba nam zadbać o fundament. Przede wszystkim wiedzieć w jaki sposób Bóg mnie kocha, potem dokonać szeregu rzeczy które zamykają przeszłość. Bardzo do mnie trafia każdy punkt o którym opowiada ksiądz, bardzo porządkuje w mojej głowie. Świetne przestawienie miłości Boga do czlowieka. Bóg kocha nas za nic, nigdy nie przestanie kochać, kocha z bliska, kocha widzialnie, kocha nad życie, kocha mądrze. Jestem na etapie „sądowym” i jadąc na rekolekcje bardzo liczyłam na podpowiedzi, argumenty jak się bronić w sądzie. Ostatniego dnia otrzymałam odpowiedz. Małżeństwo to umowa zawarta przy świadkach i na piśmie w kościele katolickim. Kościół jest instytucją legalna, uznawana w naszym państwie. Umowa zawarta w kościele niesie za sobą skutki cywilno-prawne. Czy Sąd stanie po stronie małżonka który chce łamać te umowę? w ocenie księdza sąd stając po stronie małżonka łamiącego umowę staje się przestępca gdyż łamanie umowy jest przestępstwem. Bardzo dużo wiedzy przedstawiona w prosty przekonywujący sposób polecam wszystkim, aby wysłuchali konferencji. Monika


Pan Bóg w Trzech osobach – Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty- jest wspólnotą kochających się wzajemnie osób, jest rodziną. Bóg powołał każdego do życia w rodzinie.

Początki kryzysu w małżeństwie:
+ brak okazywania sobie nawzajem miłości
+ oddalanie się od Boga
+ zaniedbywanie wychowywania dzieci

Aby rozwiązywać problemy w małżeństwie trzeba, po pierwsze, wiedzieć w jaki sposób kocha nas Bóg i wzorować się na Jego miłości.

Jak kocha Pan Bóg ?
1. Pan Bóg kocha za nic (Na Jego miłość nie trzeba zasługiwać, Bóg kocha każdego człowieka)

2. Miłość Pana Boga jest nieodwołalna (Nie straszy nas, że przestanie nas kochać, gdy źle czynimy. Zawsze nas kocha, nawet gdy cały czas trwamy w grzechu i nie mamy woli nawrócenia. Nie obraża się za grzech tylko cierpi razem z nami).

3. Pan Bóg kocha nas z bliska (Dlatego stał się człowiekiem).

4. Pan Bóg kocha widzialnie (Niewidzialny Bóg stał się widzialnym człowiekiem. Pan Jezus fizycznie, widzialnie okazywał miłość swoimi czynami, obecnością, rozmową, poświęcaniem czasu, wspieraniem, służeniem, czułością, cierpliwością).

5. Pan Bóg kocha nas nad życie (Oddał za nas swoje życie, ponieważ dla Niego nasz los jest ważniejszy niż Jego. Przyszedł na Świat by nas ocalić wiedząc że z naszych rąk zginie).

6. Pan Bóg kocha mądrze (Miłość jest mądra, nie naiwna. Bóg kocha nas mądrze i okazuje to tak jak na ten moment potrzebujemy. Pan Jezus okazywał miłość ludziom sprawiedliwym umacniając ich, stawiając ich za wzór, wspierając, przytulając. Grzeszników stanowczo upominał. Przed krzywdzicielami się bronił (jedynym wyjątkiem była Jego śmierć na krzyżu – to po to, by pokazać nam że kocha nas nad życie). Kochających Pan Jezus obdarzał największym zaufaniem i dawał im najważniejsze zadania np. św. Piotr.

To, że kocham zależy ode mnie, a to jak okazuję miłość zależy od osoby kochanej.

Drugim warunkiem, by rozwiązać problemy w małżeństwie, jest zamknięcie bolesnej przeszłości, by budować piękną teraźniejszość.

Jakie są źródła cierpienia ?
1. Cierpimy gdy kochamy ludzi których ciężko kochać, ludzi którzy nie słuchają Boga.
2. Mój własny grzech.
3. Cena za naiwność.
4. Całkiem nie zawinione cierpienie, spowodowane grzechem i z winny innych ludzi.

Jak zamknąć bolesną przeszłość?
+ pojednać się z Bogiem, wyspowiadać się i nawrócić
+ nie obwiniać Pana Boga, nie mieć do Niego żalu, bo Bóg jest niewinny. To nie On zsyła na nas cierpienia, krzyże – chce byśmy byli szczęśliwi. Krzyże pojawiają się z powodu błądzenia ludzi lub nas samych.
+ pojednać się z samym sobą – nie zadręczać się za swoją przeszłość, ale też nie pobłażać sobie za nią
+ przebaczyć i pojednać się z bliżnimi, krzywdzicielem

Jak ratować osobę uzależnioną?
1. zdobyć wiedzę o uzależnieniu tej osoby by wiedzieć co w tej osobie się dzieje
Osoba uzależniona jest śmiertelnie „zakochana” w śmiertelnym wrogu- w swoim uzależnieniu. Wmawia sobie że nie jest uzależniona i wierzy w to. Manipuluje otoczeniem by trwać w uzależnieniu, by mu nie przeszkadzać, poprzez kłamstwo, przemoc fizyczną, psychiczną, emocjonalną itd. Uzależniony nie jest wrażliwy na nasze cierpienie, jest wrażliwy jedynie na swoje własne cierpienie.
2. Wyjść z ukrycia
Przyłączyć się do grupy Al-Anon, grupy formacyjnej.
3. Stosować twardą miłość
4. Abstynencja (ja nie jestem uzależniony)
5. Miłość na odległość – separacja.

Co robić w przypadku zdrady?
+ rozmawiać, gdy wyczuje się, coś podejrzanego
+ zarządać prawdy
+ nie pozwalać na podwójne życie
+ nie tolerować, zażądać nawrócenia, a jeśli małżonek nie chce to okazujemy miłość na odległość – separacja
+ być wiernym niewiernemu małżonkowi
+samorozwój duchowy.
Ola


Podczas przebytych rekolekcji usłyszałem, że w małżeństwie jest miłość okazywana z bliska-nie ma miłości nie okazywanej. Kiedy obydwoje nie okazujemy sobie miłości, zaczyna się kryzys i większość małżonków tego nie dostrzega. Na ziemi możemy doznać nieba-kiedy obydwoje wypełniamy przysięgę małżeńską.W swoim życiu chciałem wyjechać za granicę zarobić, ale moja żona zdecydowanie zareagowała, że jak wyjadę to nas nie ma. Wtedy się buntowałem, a teraz jej za to dziękuję, bo niby jak na odległość okazywać sobie miłość, nie mówiąc o tęsknocie na życzenie. Usłyszałem również, jak ważne jest wychowywanie dzieci  mądrą miłością-stawianie wymagań przy jednoczesnym okazywaniu miłości. Bez  Boga nie ma szans przetrwać nasze małżeństwo. Więź z Bogiem powinna być większa niż z małżonkiem. Fundamentalne w pokonywaniu kryzysu jest uzmysłowienie sobie, jaką miłością Bóg mnie kocha i otworzyć się na tę miłość. Następnie staramy się naśladować tą miłość wobec bliskich. Miłość Boża jest za nic i jest nieodwołalna- na wszystko prócz miłości musimy zasłużyć. Bóg okazując się nam w ludzkiej postaci okazywał nam miłość z bliska. Kiedy kochasz krzywdziciela to się broń, nie mszcząc się. Dzięki temu krzywdziciel ma mniej ofiar na sumieniu. Ważną rzeczą jest zamknięcie przeszłości i budowanie teraźniejszości. Ksiądz Marek mówił o tendencji zrzucania przez nas winy na Pana Boga. Więc kiedy przychodzimy pojednać się z Bogiem to powiedzmy, że „żaden krzyż, żadna krzywda którą przeżywamy nie pochodzi od Ciebie, Jezu”. Cierpimy wtedy, kiedy kochamy ludzi, których trudno kochać. Cierpienie z miłością ma sens, a cierpienie spowodowane grzechem prowadzi do śmierci. Cierpienia nie można mylić z naiwnością. Kiedy chce się pojednać z bliźnim i krzywdziłem to przychodzę do ciebie, bo zaczynam cię kochać i z żadnego innego powodu. Szczerze przepraszam i wynagradzam. Kiedy mnie krzywdzono przebaczam w swoim sercu minione krzywdy-nic nie mówiąc-w sobie. Jeśli ktoś mnie nadal krzywdzi to tu i teraz się bronię. Kiedy pragniemy wychodzić z trudności to: rozmawiamy na temat nieokazywanej miłości i nie udajemy kochającego małżeństwa. Pierwszym powodem dla którego chcę się zmieniać jest miłość do Boga, drugim – miłość do Boga, trzecim -miłość do małżonka. W przypadku zdrady- nie tolerować zdrady! Kiedy zdradzający współmałżonek nawraca się i idzie do spowiedzi i komunii oraz przestaje cudzołożyć możemy go przyjąć do domu. Gdy ktoś z bliskich jest uzależniony trzeba zdobyć wiedzę na temat uzależnień. Bez twardej miłości nie pomożemy bliźniemu. Wojtek


Nie ma prawdziwej miłości bez wymagań.
Bóg powołał wszystkich do życia w miłości, do życia w rodzinie.
Kapłani są powołani, aby służyć rodzinie, nie zaniedbując żony oraz dzieci – dlatego żyją w celibacie.
Wycofanie miłości do dziecka to dla niego kara śmierci („Jeśli zrobisz coś złego.., to przestanę Cię kochać”).

Jak Jezus traktował poszczególne grupy ludzi:
– ludzie szlachetni – Jezus pokazywał im w jawny sposób miłość, umacniał ich,
– ludzie grzeszni – Jezus upominał ich
– krzywdziciele – Jezus stanowczo bronił się przed nimi,
– ludzie, którzy pokochali – Jezus okazywał im zaufanie.

Święty to ktoś, kto doprowadza diabła do prób samobójczych 😉
Paweł


To co najbardziej wyniosłam z rekolekcji z ks. Markiem Dziewieckim to jest to, że jedynym celem małżeństwa jest wspólne dążenie do świętości drogą miłości. Źle się zaczyna dziać w małżeństwie gdy jeden z małżonków łamie przysięgę małżeńską np. nie okazuje miłości, czułości, zainteresowania. Nie ma miłości  nieokazywanej. Drugim przejawem kryzysu jest zaniedbywanie  wychowania dzieci . Miłość prawdziwa do dzieci to wtedy gdy stawiamy wymagania, nie rozpieszczamy, ale też nie stawiamy ich ponad miarę. Wychowanie to kocham i wymagam. Gdy jeden z małżonków zaczyna oddalać się Boga, tak też może zaczynać się kryzys. Bez Boga nie mamy szans na udane małżeństwo. Ważne jest to, aby poczuć miłość od Boga, bo bez tego nie zaczniemy rozwiązywać swoich problemów. Bóg kocha nas dosłownie nad życie, na zawsze i mądrze. 
Agnieszka B.

Tematem rekolekcji z ks. Markiem Dziewieckim było „Pokonywanie trudności i kryzysów w małżeństwie”. Temat ciągle aktualny i trafiający w samo sedno naszych relacji małżeńskich w Sycharze. Tym razem pojechałem sam, bez żony, której obowiązki służbowe nie pozwoliły uczestniczyć w rekolekcjach.
Porszewicki Ośrodek Rekolekcyjny przywitał gwarem i śmiechem Sycharków, którzy dotarli tam wcześniej. Pierwszy dzień zaczął się kolacją i mszą, a potem wysłuchaliśmy pierwszą konferencję ks. Marka Dziewieckiego. Na koniec dnia spotkaliśmy się w grupach, w których omawialiśmy przemyślenia na temat tego, co usłyszeliśmy w czasie pierwszej konferencji. Okazało się, że już pierwsze wystąpienie ks. Marka wywołało w słuchaczach wiele kontrowersji. Drugi dzień rozpoczęliśmy Różańcem i pysznym śniadankiem, po którym ochoczo udaliśmy się na pierwszą z kilku zaplanowanych konferencji. Prowadzone one były w taki sposób, aby przygotować nas słuchaczy do meritum, czyli w jaki sposób skutecznie przeciwdziałać kryzysowi w małżeństwie. Ksiądz Marek posługiwał się prostymi przejrzystym językiem, poruszając nas do głębi i w dość prosty sposób docierając do naszych serc. Przedstawiał, na poparcie swoich słów liczne przykłady z życia i odnosił się również do cytatów z Ewangelii. Ksiądz Marek przedstawiał nam i wyjaśniał w jaki sposób Bóg okazuje nam swą miłość i jak my na jej podstawie powinniśmy kochać siebie i bliźnich. Omówiony został sposób stawiania diagnozy, na podstawie której będziemy mogli zauważyć rozpoczynający się kryzys w naszych małżeństwach. Niestety te informacje dotarły do słuchaczy z nieco za dużym opóźnieniem, bo większość z Sycharków dotkniętych jest dość zaawansowaną formą kryzysu. Na koniec dnia otrzymaliśmy najbardziej oczekiwaną dawkę informacji jak skutecznie reagować na kryzys i jak z nim walczyć. Specyficzne, niezwykle radykalne podejście księdza, wywołało szereg różnych opinii i można było zaobserwować, że nie wszyscy słuchacze aprobują je. Ksiądz Marek sugerował nam, by podejmować często dość radykalne działania w stosunku do oddalającego się od nas małżonka, ale kierowane mądrą i twardą miłością do niego samego. O ile oczywistą jest obrona przed agresywnymi postawami małżonka i pomaganie mu w zrozumieniu zadawanych przez niego krzywd, poprzez stawianie twardych granic, to jednak nie stanowi to gotowej recepty na rozwiązanie kryzysu w każdej sytuacji. Osobiście zgadzam się ze słowami księdza w kwestii twardych granic i podejmowania wszelkich prawomocnych form przeciwdziałania w sytuacjach występowania ewidentnej przemocy lub nałogu, które powodują krzywdę jednej ze stron małżeństwa. Mam natomiast wiele wątpliwości co do uniwersalności zastosowania tego sposobu rozwiązania. Przyczyny kryzysu są różne i sytuacje występujące w poszczególnych małżeństwach również są niepowtarzalne. Wymusza to indywidualne podejście do każdego przypadku i zastosowanie właściwych środków do rozwiązania problemu. Najwłaściwsza jest analiza przeprowadzana poprzez pryzmat Ewangelii. Bóg sam gotów jest podpowiedzieć nam, jakie rozwiązanie jest najbardziej korzystne i właściwe, o ile sami się na Niego otworzymy i pozwolimy Chrystusowi na prowadzenie. Często podsyła nam rozwiązania dla nas samych zaskakujące, jednak w konsekwencji przynoszące najwłaściwsze skutki.
Ostatni dzień rozpoczęliśmy adoracją Najświętszego Sakramentu, po której udaliśmy się na śniadanie i kolejne spotkanie z ks. Markiem Dziewieckim. Ostatniego dnia ks. Marek odpowiadał na zadawane mu przez Sycharków pytania. Gorącą dyskusję przerwał upływający czas i zaplanowane dzielenie się świadectwami działania Pana Boga w życiu Sycharków. Potem udaliśmy się na Eucharystię i obiad kończący nasze Wspólnotowe Rekolekcje.
Był to dobrze spędzony czas z Panem Bogiem, ks.Dziewieckim i Sycharkami. Z utęsknieniem czekam na kolejne, wiosenne rekolekcje w 2019 roku. Pozdrawiam. Z Panem Bogiem.
Grzegorz 

Nie istnieje miłość nie okazywana.
Pierwszym złem jest samotność, a pierwszym dobrem małżeństwo i rodzina.
Dziecko nie jest w stanie wypełnić wymagań, kiedy nie ma wsparcia miłością rodziców.
Tyle miłości ile obecności (jeśli jestem obok, a nie dla ciebie, to jakby mnie nie było).
Pojednać się z Bogiem to powiedzieć Mu: Boże, Ty masz ZAWSZE rację i ja będę Cię ZAWSZE słuchał!
Sam nie krzywdzę i nie pozwalam się krzywdzić.
Człowiek dojrzały, Boży, codziennie się rozwija.
Zdrada: „nie będę ci tworzyć komfortu trwania w złym, nie zgadzam się na krzywdzenie mnie i dzieci, nie będę pomagać ci w cudzołóstwie”. Nie ma innej drogi. Wszystko inne jest „byciem lepszym od Boga”, bo Bóg na zdradę mówił zdecydowane NIE.
Małżeństwo jest więzią miłości WZAJEMNEJ.

I z przymrużeniem oka na koniec:
   Jak się nazywa mężczyzna, który jest daleko?    HET-man
   A jak się nazywa mężczyzna, który jest blisko?   TU-man 😀
Agnieszka K.

 

Konferencje ks. Marka Dziewieckiego wygłoszone na Jesiennych Rekolekcjach SYCHAR są do posłuchania tu:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLobUwltc9GBYUOMaU15AVm3XQqsf-vt2c

Możliwość komentowania jest wyłączona.